Modelinowe świeczki to mój własny pomysł. W pewnym momencie "nic nie robienia" spojrzałam na leżące na oknie opakowanie pachnących świeczek. Tak powstały kolorowe i różnorodne świeczki z modeliny. Zdjęcia jak zwykle, w nie za dobrej jakości, ale co ja mogę zrobić? >.<
Niestety pomalowanie świeczek lakierem nie do końca spełniło swoją rolę, bo musiałam pokryć je też klejem (oczywiście kropelką, a jak! xd), ponieważ knoty (te białe sznureczko-cosie :D) były strasznie nietrwałe i bałam się, że mogłyby ulec zniszczeniu.
Asia :3
Czemu na zdjęciu 2 od góry pomarańczowa świeczka się świeci!? O.o
OdpowiedzUsuńA co, nie może? :D
Usuń